
W turnusie sanatoryjnym w Dusznikach-Zdrój w dniach 26.04. – 10.05.2011r, organizowanym już po raz drugi przez Śląskie Stowarzyszenie Chorych na Stwardnienie Rozsiane „SEZAM” w Gliwicach, uczestniczyła 50-cio osobowa grupa chorych na SM oraz ich opiekunów. W trakcie turnusu zamieszkaliśmy w przytulnym Ośrodku Rehabilitacyjno – Uzdrowiskowym „Belweder”, gdzie dzięki kierownictwu i całemu personelowi ośrodka czuliśmy się jak w domu. Ośrodek w porównaniu do ubiegłego roku poszerzył bazę zabiegową i wszyscy skorzystali z pełnej, aktywnej rehabilitacji w warunkach stacjonarnych. Korzystaliśmy nie tylko z fizykoterapii, krioterapii, hydroterapii, kinezyterapii, laseroterapii itp., ale również z dobrej, relaksującej zabawy w różnych formach, pieczołowicie przygotowanych przez kierownictwo SEZAM-u i Ośrodka Belweder. W trakcie codziennych spacerów, poznawaliśmy uroki i piękno Dusznik i okolic.
Jak przebiegał turnusowy dzień?
Od rana do południa każdy uczestnik turnusu korzystał z 3 zabiegów, w tym gimnastyki prowadzonej przez terapeutę. Popołudniami odbywaliśmy spacery po okolicy, o tej porze roku pięknej, bardzo kolorowej. Wieczorami uczestniczyliśmy w różnych imprezach np. na koncertach w Dworku Szopena, dancingach czy też wieczorkach w „Belwederze” uczestnicząc w quizach, bawiąc się w kalambury lub grając w bilarda. Ośrodek „.Belweder” zorganizował dla nas dwa dancingi - zapoznawczy i pożegnalny - w restauracji „Parkowa”. Bawiliśmy się na nich wszyscy, co można zobaczyć w naszej fotogalerii. Świetnie bawiliśmy się również przy grillu, także zorganizowanym przez ośrodek „Belweder”, śpiewając wspólnie znane piosenki. W czasie grillowania odbył się quiz z wiedzy o SEZAM-mie. Pytania dotyczyły całej, niemal już pięcioletniej działalności naszego stowarzyszenia, znajomości naszego Statutu, regulaminu wydatkowania środków z funduszy stowarzyszenia SEZAM oraz regulaminu korzystania ze środków celowych funduszu 1% stowarzyszenia SEZAM.
W czasie jednego z wieczorków w „Belwederze” odbył się kolejny quiz w którym należało się wykazać wiedzą na temat SM i znaczeniu rehabilitacji chorych na stwardnienie rozsiane. Oceniając odpowiedzi uczestników quizów , wysokie jury stwierdziło bardzo wysoki poziom wiedzy naszych członków uczestniczących w konkursach. Najlepsi uczestnicy konkursów wyróżnieni zostali słodyczami oraz uściskiem dłoni Prezesa. Naśladując naszą inicjatywę ośrodek „Belweder” przygotował dla nas quiz z wiedzy ogólnej oraz turniej bilarda.
Finał
Wyniki zostały ogłoszone podczas uroczystej, pożegnalnej kolacji przy świecach, w czasie której pani dyrektor „Belwederu” wręczyła najlepszym drobne upominki. Atmosfera tego wieczoru była wspaniała a dobry nastrój został podtrzymany przez czwórkę turnusowych solenizantów, którzy po kolacji zaprosili wszystkich do restauracji „Etiuda” na wieczorek taneczny. Dla czwórki solenizantów były drobne prezenty od uczestników turnusu, od pani dyrektor ośrodka „Belweder” oraz właściciela „Etiudy”. Był tort, lampka szampana oraz chóralne „ sto lat”. Były również chwile wzruszające. Podziękowania i symboliczne róże od uczestników turnusu dla naszych opiekunów – Joli i Bogusi, za wszystko co dla nas robią a robią wiele, co wszyscy odczuwamy, będąc w każdej chwili do naszej dyspozycji , służąc nam radą i pomocą – oraz dla dyrekcji „Belwederu”. Wieczór niezapomniany, po którym staliśmy się – co było widać – jedną zintegrowaną drużyną.
Następnego dnia po śniadaniu autokarem wróciliśmy do Gliwic.
Zyski z pobytu na turnusie.
Wszyscy odczuli pozytywne skutki zabiegów tereupatycznych oraz spacerów, długiego przebywania na świeżym powietrzu. Na pewno każdy z uczestników turnusu, biorąc udział w codziennej gimnastyce, zorientował się które ćwiczenia są dla niego najkorzystniejsze. Wystarczy zestaw 5-7 ćwiczeń, lekkich, rozciągających powtarzanych przez 15-20 minut codziennie w domu. Zauważalne poprawa nie przyjdzie z dnia na dzień, ale w okresie dłuższym, np. rok do roku, będzie zauważalna. Do czego namawiamy i zachęcamy. Ruch codzienny jest podstawą stabilizacji i poprawy naszego zdrowia.
Poprzez rozmowy, obserwowanie siebie, uczyliśmy się. Wiemy więcej o znaczeniu ruchu. Potrafimy to wykorzystać. Wiemy czym kierować się w naszym codziennym zmaganiu z SM. Niektórzy uczestnicy turnusu, początkowo skryci, nieufni, schowani za „podwójną gardą”, powoli integrowali się z grupą, potrafili się „odnaleźć”. Wiedzą już jak sobie radzić. Odnieśli sukces, a tym samym sukces odniósł SEZAM.
Wnioski
Efekty pobytów turnusowych chcemy utrwalać, uczestnicząc we wszystkich inicjatywach SEZAM-u. Kolejna inicjatywa integracyjna SEZAM-u odbyła się w dniach 28-29 maja 2011 r, w Brzeżnicy.