Wpis na tej stronie dedykujemy osobą, które właśnie dowiedziały się że chorują na stwardnienie rozsiane. Mamy nadzieję, że tych kilka krótkich zdań pozwoli Wam chłodno spojrzeć na nową sytuację w Waszym życiu.
Po pierwsze SM to nie wyrok. Stwierdzenie choroby tego typu nie wiąże się z wyłączeniem człowieka z życia publicznego oraz zawodowego. Ze stwardnieniem rozsianym żyje się niejednokrotnie aż do osiągnięcia słusznego wieku.
Hipokryzją byłoby mówienie, że po stwierdzeniu choroby wszystko będzie tak jak dotąd bo nie będzie. Przede wszystkim należy liczyć się z koniecznością przyjmowania leków, walką o refundację z NFZ oraz zdobywanie środków własnych na finansowanie leczenia. Przyjmowanie leku to kwestia lubienia lub nielubienia zastrzyków, refundacja leków przez NFZ w porównaniu z sytuacją sprzed kilku lat nie jest już malowana jedynie w szarościach gdyż pojawiają się kolory tęczy, a temat własnych środków pomaga zorganizować m.in. SezaM. Reasumując nie jest źle.
Nieuczciwym było by pominięcie faktu rzutów choroby. Faktycznie występują, mogą zaatakować rękę, nogę, oko jak i inne narządy. Będąc chorym na SM należy liczyć się z taką ewentualnością, należy również pamiętać, iż przyjmowanie leków oraz utrzymywanie zdrowego trybu życia minimalizuje możliwość postępu choroby.
Mamy świadomość, iż dla wielu stwierdzenie choroby jest ciosem, niejednokrotnie nokautującym, często na długi czas. Pamiętaj natomiast, że nie jesteś sam, nie tylko Ty chorujesz, że są inni mający ten sam orzech do zgryzienia i niejednokrotnie mający większe doświadczenie w walce z chorobą. Pamiętaj że jest nasze stowarzyszenie, które pomaga oswoić się z chorobą, a w przypadku poważniejszych jej następstw zapewnia pomoc w dostępie do specjalistów, rehabilitacji jak również aktywacji zawodowej.
Ostatnim ważnym aspektem, na który chcemy zwrócić uwagę to że niejednokrotnie czytane fora internetowe gdzie kuzyn brata ciotki, która ma chorego wujka na SM wypowiada się o chorobie przedstawiają jej najczarniejszy scenariusz, który nie koniecznie musi dotknąć wszystkich. Lepiej temat choroby omawiać z chorymi...
Czy wiesz z jakimi problemami zmagają się na co dzień chorzy na stwardnienie rozsiane?